| Peru 2000
|
Rok 2000 był dla mnie wyjątkowy, ponieważ odbyłem 3 osobne wyprawy do Peru.
Pierwsza w lutym. Po wielu latach powrót do pięknych okolic Iquitos w dżungli peruwiańskiej,
Cusco, jeziora Titicaca, Limy i Ica/Paracas był interesującym przeżyciem.
Drugi wyjazd był w maju, wraz z dwoma znajomymi i też był pełen wrażeń. Chcieliśmy
spotkać się
z ojcem Edmundem Szeligą. Ponieważ pojechał on do dżungli, do plemienia Piros,
to zdecydowaliśmy się szukać go tam. Wyjeżdżając z Limy dotarliśmy do Satipo,
potem do Pucallpa, ale ojca Szeligi nie spotkaliśmy. Zapadła więc decyzja
wylotu do Iquitos. Potem był przelot do Limy i wyjazd do Ica, by spotkać się z
Dr Javier Cabrera i oglądnąć niesamowita kolekcję kamieni z rysunkami. Rozmawialiśmy
z nim o szczegółach pochodzenia i informacjach przekazanych za pomocą tych
kamieni. Dla utwierdzenia wiadomości pojechaliśmy do Nasca obejrzeć słynne
linie na wyżynie z magnetytu. Kolejnym miejscem wyprawy było Cusco i okolice.
Na zakończenie wycieczki jeszcze rzut oka na wybrzeże Pacyfiku w zatoce
Pisco/Paracas dopełnił oczarowanie pięknymi okolicami peruwiańskich krajobrazów.
Trzeci wyjazd w listopadzie był również imponujący, ale mniej było daleko
dystansowego podróżowania, a raczej bardziej szczegółowe zwiedzanie regionu Huanuco
i dorzecza Ucayali
|
|